17 października, godzina 10:00. Cieniutkie nitki babiego lata suną po tle błękitu nieba. Nikną z oczu, trafiając na tarczę słońca i pojawiają się znowu na palecie pokolorowanych jesiennymi barwami drzew. Na czarnkowskiej Marinie rozpoczyna się rozgardiasz. Rozstawiane są stoły i ławki, wjeżdżają na lawetach pontony i łodzie motorowe, z hangaru wystawiane są kajaki. W końcu pojawiają się dzieci i młodzież z gębickiej Kornelówki oraz wolontariusze z czarnkowskiego liceum. Wszystkich zebranych wita prezes fundacji „APJA” pani Jagna Piechowiak, burmistrz Czarnkowa pan Franciszek Strugała oraz wicedyrektor Kornelówki pani Izabela Rybarczyk. Główne bohaterki dzisiejszego dnia, dwie łodzie wiosłowo - żaglowe, w kolorze bieli i czerwieni, urokliwie połyskują rozstawionymi żaglami i z niecierpliwością czekają na swoje pierwsze spotkanie z falami.
Uroczystość pierwszego wodowania dotyczy łódek wybudowanych we wrześniu w Zespole Szkół im. K. Makuszyńskiego w Gębicach. Przez pięć dni uczniowie szkoły pod kierunkiem instruktora Marcina Bobera, w ramach projektu „Otwarty świat”: szlifowali, składali, wiązali i malowali drewno i płótno, które stopniowo zamieniło się w żaglówki. Gotowe już łodzie w należnej im oprawie, zostały właśnie dzisiaj oficjalnie zaprezentowane i zwodowane na Noteci.
Po wodowaniu, uczniowie obu szkół zajęli miejsca w kajakach i w asyście nowych łodzi, motorówek i ratowników wodnych próbowali swoich sił, stawiając opór wartkiemu prądowi rzeki. Po wysiłku wiosłowania, na wygłodniałych wilków wodnych czekał, pewnie ostatni w tym roku letni grill oraz napoje serwowane na zimno i gorąco. Po konsumpcji młodzież dalej mogła się cieszyć urokami wodnej rekreacji na pokładzie ratowniczego pontonu i motorówki oraz nowo zwodowanych łódek.
Impreza nie odbyłaby się bez zaangażowania i życzliwości: czarnkowskiego MOSiR-u, wolontariuszy z Liceum Ogólnokształcącego im. Janka z Czarnkowa, pana Artura Geremka, pana Jacka Szarego i oczywiście fundacji „APJA”. Serdecznie dziękujemy.
















